Kosmiczne Wieści - o wszystkim co się dzieje w kosmosie. Astronautyka, astronomia, loty kosmiczne, satelity, promy kosmiczne.
2013 już za:|2013 już ma:

Zamiana Jednostek
Mile Na Metry
Mph na Kmh


Google

Katastrofa

niedziela, 16 października 2011

Prawdziwy deszcz satelitów mamy ostatnio. Niedawno spadł staelita UARS. Pod koniec października deorbitować będzie niemiecki satelita ROSAT.

ROSAT to wystrzelony 1 czerwca 1990 roku niemiecki satelita do obserwacji promieniowania rentgenowskiego (skrót ROSAT pochodzi od "ROentgen SATellite"). Zakończył on swoje prace badawcze 12 lutego 1992 roku i od tego czasu krąży wokół Ziemi jako kosmiczny śmieć. ROSAT waży ponad 2 tony (2400kg) większość szczątków powinna spalić się w atmosferze ale nie wykluczone, że część z nich spadnie na Ziemię.

Przewidywany czas deorbitacji (dane z 14 października) to 21-25 października. Bieżące informacje na ten temat ukazują się na dlr.de, a na tej stronie można obserwować gdzie aktualnie znajduje się ROSAT http://www.dlr.de/dlr/en/desktopdefault.aspx/tabid-10432/620_read-830/

sobota, 24 września 2011

NASA’s decommissioned Upper Atmosphere Research Satellite fell back to Earth between 11:23 p.m. EDT Friday, Sept. 23 and 1:09 a.m. EDT Sept. 24. The Joint Space Operations Center at Vandenberg Air Force Base in California said the satellite penetrated the atmosphere over the Pacific Ocean. The precise re-entry time and location are not yet known with certainty.

Czyli już po sprawie, UARS spadał między godziną 5:23 a 7:09 czasu polskiego (prawdopodobnie chodzi o to, że o piątej z minutami zaczął płonąć w atmosferze ziemskiej, a o 6:09 uderzył w ocean). Dokładne miejsce gdzie spadł UARS, a właściwie jego szczątki, nie jest jeszcze znane. Wiadomo, że satelita spadł gdzieś do Pacyfiku.

piątek, 23 września 2011

Wciąż niewiadomo dokładnie kiedy i gdzie spadnie na Ziemię satelita UARS. Wiadomo, że powinno to nastąpić w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin. Z ostatniej notki NASA wynika, że UARS spowolnił swoje opadanie i spadnie prawdopodobnie później niż się zapowiadało.

Aktualnie upadek przewidywany jest na godziny nocne 23 września lub wczesno-poranne 24 września czasu EDT, czyli, według polskiego czasu, na rano 24 września.

Gdzie spadnie UARS nadal nie wiadomo. Poprzednie informacje wykluczały teren Stanów Zjednoczonych, najnowsza nie jest już tak kategoryczna i dopuszcz możliwość upadku na terenie USA.

Oto ostatnia notka NASA na ten temat z 04:45:08 PM GMT+0200 23 września:

As of 10:30 a.m. EDT on Sept. 23, 2011, the orbit of UARS was 100 miles by 105 miles (160 km by 170 km). Re-entry is expected late Friday, Sept. 23, or early Saturday, Sept. 24, Eastern Daylight Time. Solar activity is no longer the major factor in the satellite’s rate of descent. The satellite’s orientation or configuration apparently has changed, and that is now slowing its descent. There is a low probability any debris that survives re-entry will land in the United States, but the possibility cannot be discounted because of this changing rate of descent. It is still too early to predict the time and location of re-entry with any certainty, but predictions will become more refined in the next 12 to 18 hours.

czwartek, 22 września 2011

Satelita UARS spada na Ziemię. Jak donoszą dobrze poinformowane źródła w NASA :), satelita Upper Atmosphere Research Satellite (satelita do badania górnych warstw atmosfery), w skrócie UARS, spadnie na ziemię prawdopodobnie 23 września (piątek) w godzinach popołudniowych czasu EDT (Eastern Daylight Time) - przesunięcie czasu między EDT, a czasem letnim w Polsce, to 6 godzin, a więc UARS powinien spaść w godzinach nocnych czasu polskiego.

UARS to jeden z większych satelitów, które spadły na Ziemię. Waży 6 ton. Swoją misję zakończył prawie 6 lat temu, od tego czasu latał bezużytecznie i wszystko wskazuje na to, że już niebawem rozpadnie się w atmosferze.

Zagrożenie

NASA, na swoich stronach, informuje, że za wcześnie jest na przewidzenie, w którym miejscu spadnie satelita. Może to nastąpić wszędzie w pasie pomiędzy 57 północnym równoleżnikiem, a 57 południowym - Polska znajduje się poniżej 55 równoleżnika, a więc cały obszer naszego kraju leży w strefie zagrożenia. Specjaliści z NASA uspokajają jednak, że większa część satelity ulegnie spaleniu w atmosferze. Jednak, jak zauważają inni naukowcy, około 26 części UARS'a może spaść na Ziemię w obszarze o promieniu 250-310 mil (400-500km). Gdyby nawet szczątki dosięgneły ziemi, to większa część naszej planety jest niezamieszkała i szansa, że spadną one na tereny zaludnione jest bardzo mała. Nigdy jeszcze nie zdażyło się, aby ktoś ucierpiał z powodu spadających z kosmosu resztek satelity.

PS. Losy satelity można śledzić na stronach NASA: http://www.nasa.gov/mission_pages/uars/index.html

piątek, 09 października 2009

I jeszcze do poprzedniego posta oto krótki film z msnbc wizualizujšcy jutrzejsze uderzenie w księżyc.

Misja LCROSS, która kosztowała 79mln dolarów zakończy się jutro. Okazuje się, że poszukiwanie wody na Księżycu jest cholernie kosztowne. No ale gdyby się okazało, że jednak jest woda pod powierzchniš, to byłaby to niezła sensacja.
niedziela, 17 lutego 2008

Na pokładzie satelity US-193 znajduje się około 1000 funtów (450kg) paliwa rakietowego - zamrożonej hydrozyny. Po upadku satelity może powstać obłok toksycznych oparów "wielkości dwóch boisk piłkarskich". Co to jest hydrazyna?

Hydrazyna (ang: Hydrazine)- związek chemiczny o wzorze N2H4 .Jest to substancja szeroko stosowana w przemyśle chemicznym oraz jako paliwo rakietowe. Hydrazyna jest łatwopalną, silnie toksyczną cieczą o gęstości podobnej do wody i zapachu przypominającym zapach amoniaku. 

Po raz pierwszy została zsyntetyzowana przez Teodora Curtis'a w 1889 roku. W 2001 mikrobiolog Mark Strous zaobserwował, że hydrazyna jest produkowana przez żywe organizmy - bakterie żyjące w oceanie (anammox).

Hydrazyne jako paliwo rakietowe po raz pierwszy zastosowali Niemcy podczas II wojny światowej jako napęd pierwszych samolotów rakietowych Messerschmitt Me-163B. Nazwano ją wtedy B-Stoff. W satelitach i lądownikach kosmicznych hydrazyna stosowana jest jako napęd silników manewrowych. Reakcje rozpadu hydrozyny są silnie egzotermiczne - w kilka milisekund osiągana jest temperatura około 800°C produkowana jest przy tym duża ilość gazu z małej objętości płynu, co czyni hydrozynę wyśmienitym paliwem napędowym.

Toksyczne właściwości hydrazyny

Hydrazyna powoduje silne podrażnienie oczu, skóry i błon śluzowych układu oddechowego, obrzęk płuc, bóle głowy, śpiączkę. Jest rakogenna, może powodować uszkodzenie wątroby, nerek i centralnego układu nerwowego. Powoduje także zaburzenia w elektrycznej aktywności neuronów co może powodować stany epileptyczne.